Pasywne dochody z inwestowania w sztukę – część V

Inwestowanie w dzieła sztuki w celach zarobkowych wiąże się z wieloma czynnikami, które należy brać pod uwagę, aby ograniczyć ryzyko poniesienia straty na tego typu inwestycjach. Mają one zarówno swoją specyfikę jak i również wiele wspólnych cech z innymi inwestycjami, w tym np. na rynkach finansowych.

Warto na przykład tak, jak przy inwestycjach kapitałowych, zdywersyfikować gromadzoną kolekcję dzieł sztuki. Dzięki temu możemy zminimalizować swoje ryzyko inwestycyjne. Dywersyfikacji możemy dokonać uwzględniając zarówno np. różne rodzaje sztuki, w tym malarstwo (akwarelowe,olejne, akrylowe), rzeźbę, fotografię, jak również ze względu na różnych artystów. Można też gromadzić sztukę z różnych lat i wieków. Sztukę młodą, jak i już uznanych artystów. A także np. przedmioty kolekcjonerskie różnego rodzaju.

Osoby z większym zasobem gotówki mają możliwość inwestowania w prace uznanych i wysoko wycenianych twórców. Dzieła tych artystów wyceniane są niejednokrotnie w milionach złotych. Natomiast początkujący inwestorzy i ci z mniejszymi zasobami finansowymi, mogą zacząć od nabywania dzieł nowych, jeszcze mało znanych artystów. Ich prace są sprzedawane jeszcze w relatywnie niskich cenach. Niejednokrotnie ich ceny wywoławcze na aukcjach nie przekraczają 500 zł. Rynek sztuki współczesnej charakteryzuje się większą dynamiką zmian wycen. Można na nim uzyskać dużo większe procentowo zyski w stosunkowo niedługim okresie czasu i przy niewielkim ryzyku finansowym. Zwłaszcza, gdy nabyliśmy pracę za stosunkowo niedużą kwotę. Można też polować na mniejsze rozmiarowo prace dobrych twórców, bądź ich rysunki, czy szkice Ich wyceny będą na dużo niższym poziomie. Dostępnym dla szerszego grona inwestorów i miłośników sztuki.

Aby zminimalizować niebezpieczeństwo nabycia falsyfikatu – dotyczy to zwłaszcza prac znanych artystów – należy nabywać dzieła sztuki na aukcjach organizowanych przez znane i renomowane domy aukcyjne i galerie. Poddają one sprzedawane dzieła badaniu i ocenie przez specjalistów. Warto też, w miarę możliwości, korzystać z pomocy niezależnych ekspertów. Jest to szczególnie warte polecenia w przypadku osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze sztuką. Ale również ci bardziej doświadczeni na rynku sztuki powinny tak postępować. Dzięki temu minimalizujemy także ryzyko nabycia skradzionego dzieła sztuki, nie tylko falsyfikatu. Ponadto niebezpieczne mogą być również bezpośrednie zakupy od prywatnych właścicieli dzieł sztuki. Zwłaszcza w przypadku osób nie znających się jeszcze dobrze na danym rodzaju sztuki.

Posiadane dzieła sztuki można sprzedać na wiele sposobów. Najlepiej jest jednak zawrzeć umowę komisu z dobrym domem aukcyjnym lub galerią. Mamy wtedy pewność, że nasze dzieło sztuki zostanie odpowiednio zabezpieczone i opisane oraz będzie przechowywane w odpowiednich warunkach. Zbada je również ekspert, który rzetelnie oszacuje jego wartość. Podmiotom profesjonalnie zajmującym się sprzedażą dzieł sztuki dużo łatwiej dotrzeć do potencjalnych nabywców sztuki, niż indywidualnym prywatnym osobom. Posiadają również przestrzeń do odpowiedniego wystawiania sprzedawanych prac, gdzie potencjalni nabywcy mogą się z nimi zapoznać i do których w pierwszym rzędzie kierują się, gdy chcą kupić jakieś dzieło sztuki. 

W przypadku inwestycji w sztukę przez osoby fizyczne, nie w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, mamy w Polsce do czynienia z jeszcze dodatkową korzyścią podatkową. Mianowicie, zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych, jeśli sprzedaż dzieła sztuki przez osobę fizyczną nastąpi po upływie przynajmniej sześciu miesięcy licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie i nie zostanie dokonana w ramach prowadzonej przez nią działalności gospodarczej, będzie zwolniona od podatku dochodowego. Jest to istotna zaleta i dodatkowa duża korzyść w stosunku do innych inwestycji, w tym w akcje, lokaty bankowe, nieruchomości pod wynajem, zwłaszcza gdy osiągnięty na sprzedaży dochód będzie znaczny..

Jeśli nabywamy dzieło sztuki w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, to przy jego późniejszej sprzedaży musimy uwzględnić przychód, a następnie uzyskany dochód – jeśli się pojawi – w podstawie opodatkowania podatkiem dochodowym. Dopiero przy wyliczeniu dochodu bierzemy pod uwagę koszty nabycia dzieła. Wcześniej, zgodnie z przepisami podatkowymi, nie możemy uwzględniać w ponoszonych kosztach wydatków na nabycie dzieł sztuki, w tym również w formie amortyzacji.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.